Na samo początek powiem, że moje życie nie nadaje się do opisania XD Powieść by z niego wyszła marna, jakieś krótkie opowiadanie poległoby z kretesem przygniecione nawałem negatywnych komentarzy (wiecie miło zobaczyć choć jedno światełko na końcu tunelu, a w tej sytuacji obawiam się, że nawet świetlik by do mnie nie zajrzał i rozświetlił minimalnie tego bezgranicznie czarnego tunelu), a miniaturek nie umiem pisać :P Za dużo się w nim przewija kłopotów i w końcu czytelnik uznałby, że czytać tani melodramat. Zabawne momenty wypały by sztucznie, bo takowe z mojego życia słabo pamiętam (co nie znaczy, że ich nie, wręcz jest ich pełno XD po prostu nie przywiązuję do nich większej wagi, przez co nie zapadają mi w pamięć szczegóły. Wiem, że było zabawnie, na moje usta wpełza uśmiech, choć sama nie wiem z czego się śmieję XD Temu by wątki komediowe byłby konsekwentnie pomijane :P). Więc nie ma się co dziwić, że o własnym życiu nic nie piszę, skoro widzę (a raczej pamiętam) ten smutne momenty ==' I nie, to nie jest wczesne stadium emo... XD Tak jest. Wiem, że może to wygląda i brzmi, jakbym była jakąś pesymistką, ale nie jestem, nawet nie wiecie ile we mnie ukrytego optymizmu (czasami za dużo, zwłaszcza kiedy się wyśpię, albo za oknem widzę padający śnieg, a już szczególnie, kiedy napiję się kakao :3). Momentami ludzie ze mną nie wytrzymują, bo mam za dobry humor XD Szkoda tylko, że takie sytuacje idzie na palcach policzyć (i rąk i nóg, pomnożone przez 5 :P).
No patrzcie, rozpisałam się trochę XD Ale numer, a jeszcze nie przeszłam do sedna sprawy. Wrócę jednak do tematu... "Mylogowo". Tak, chodzi właśnie o nasz kochany serwis blogowy, który ostatnimi dniami przestał mnie lubić (nie wiem czy tylko mnie, ale pewnie nie, nigdy nie wyróżniałam się z tłumu :P) i przedstawiam mi serię, powtarzających się cyklicznie komunikatów. Dla zabawy po odświeżałam kilkanaście razy stronę i po kopiowałam ich treść XD A oto kilka z nich (dobra dwa, ale kilka lepiej brzmi od dwóch, jak będzie mi się chciało to z nudów wkleję więcej XD): Nie ma chyba w Polsce osoby, która by choc jednego z nich nie znała XD
"Serwis jest w tej chwili niedostępny*. Prosimy spróbować za chwile (w godzinach 4.00 - 5.00 odbywa się konserwacja bazy danych)"
"Serwis jest w tej chwili niedostępny*. Prosimy spróbować za chwile" I wiele, wiele innych XD
Oczywiście każdy opatrzony tytułem "Serwis niedostępny"...
A piszę o tym, bo nie mogę się dostać na mojego ulubionego bloga TT' Tak, tak chodzi o ten o Nazgulach, od poniedziałku się męczę i nic. Całuję mylogową klamkę wirtualnych drzwi, bo gospodarz jest głuchy i nie słyszy pisku dzwona, czy trzaskania w drzwi, które mam wrażenie niedługo wypadną z zawiasów XD Ja chcę przeczytać sobie o Morgulu i Khamulu, Adunaphel i Ji Indurze i reszcie tej zwariowanej gromadki T________T I poszperać sobie po serwisach oceniających, może znowu trafię na jakiś ładny fice albo ciekawe opowiadanie...
Jeżeli ktoś chce bloga zakładać a mylogu, to nie polecam... ja ostatnio polubiłam blog4u.pl XD (taaa, to jest perfidnie wpleciona a notkę reklama XD).
A teraz tak z innej beczki, temat Mrocznego na forum przypomniał mi o Batmanie, a potem był "Mroczny Rycerz" (muszę go wreszcie obejrzeć, skoro zbiera takie dobre opinie, to nie może być zły... :P). Jak ja dawno kolorowych komiksów nie czytałam :/ Kilka ładnych lat XD Jak nie więcej ==' Znalazłam mangi i świat super bohaterów o siłach z kosmosu (dosłownie i w przenośni) jakoś tak poszedł w odstawkę. Wracać do niego nie chcę, bo nadal wszyscy bohaterowie a'la Superman mnie denerwują swoją dobrocią i błyszczącym uśmiechem (o idealnych charakterach, praktycznie nie posiadający wad i jakichkolwiek skłonności do czynienia zła, to już nie wspominam, ale Batman to taki typ, który przeczy temu wizerunkowi. Zresztą więcej napiszę na forum, jak wreszcie mi się zachce zawitać do do tego tematu :P Poza tym nie lubię dwa razy pisać tego samego XD To może już skończę XD Wyszło na pewno więcej niż ostatnio :D Tak mi się wydaje :P
* Oryginalnie było "niędostepny", ale że mi to przeglądarka podkreśliła, a ja obojętna na jej uwagi nie jestem, więc poprawiłam XD